Nie puste pola, tylko wypełnione CV zmyślonej osoby: rok w sklepie, praktyki, projekt na studiach, własny profil, jeden kurs. Każdy punkt ma liczbę i pokazuje, jak to zapisać. Ty podmieniasz na swoje, sekcja po sekcji. Jedna kolumna, którą bez problemu odczytają systemy rekrutacyjne.
Podmiana zajmuje pół godziny. Marta Zielińska, jej firmy i liczby są wymyślone; fioletowe podpowiedzi usuwasz na końcu.
Podajesz mail, Google Doc i PDF otwierają się od razu, tutaj. Dostajesz też newsletter Pracuj w Startupie: w piątek 5 ofert spoza IT i jeden tekst. Wypisujesz się jednym kliknięciem. Polityka prywatności.
Google Doc otwiera się jako „Utwórz kopię": klikasz, masz własną wersję do edycji (trzeba być zalogowanym do Google; bez konta weź PDF). PDF do podglądu i druku.
Aplikujesz po angielsku? Ten sam przykład po angielsku.
Wolisz, żeby ktoś zrobił to za Ciebie? Ogarnę Twoje CV pod konkretną rolę: 199 zł, 48 h.
Bez zdjęcia i daty urodzenia. Rola w pierwszej linijce nazwana tak, jak w ogłoszeniu.
Dwa zdania: kim jesteś dziś i co umiesz zrobić od jutra. Zero listy cech.
To jest Twoje „doświadczenie", nawet jeśli nie było etatem. Każdy punkt z liczbą: ile osób, ile razy, jak długo, co z tego wyszło.
Obowiązki zamienione na wyniki. W przykładzie: sklep odzieżowy i praktyki w biurze tłumaczeń.
Wszystkie kursy związane z rolą, z tym, co po nich powstało. Wykształcenie na dole, chyba że jest świeże i pasuje do roli.
Poziom literą, narzędzie z tym, co w nim robisz. Bez kropek i pasków.
Szablon powstał do numeru #25 newslettera Pracuj w Startupie: o tym, co wpisać w CV, kiedy nie masz liczb, kto naprawdę czyta CV w startupie i co wyciąć bez żalu. Jeśli jeszcze nie czytasz: co piątek 5 ofert spoza IT i jeden taki tekst, za darmo.
Wolisz, żeby ktoś zrobił to za Ciebie? Ogarnę Twoje CV pod konkretną rolę: 199 zł, 48 h, zwrot, jeśli nie widzisz różnicy.